niedziela, 4 listopada 2012

Rozdział 2. "Koncert"

*Oczami Julki*
Gdy wyszłyśmy z CH była godz. 14:00, a koncert miał się zacząć o 17:00 tak więc miałyśmy jeszcze 3 godz. aby zjeść i się przygotować.
- Co jemy na obiad? - zapytałam moją przyjaciółkę.
- Nie wiem. Może pójdziemy do hotelowej restauracji?
- Może być.
Gdy już zostawiłyśmy zakupy w pokojach poszłyśmy na obiad. Z powrotem w pokojach byłyśmy o 16:00. Postanowiłam że już będziemy wychodzić by się nie spóźnić na koncert gdyż miał on się odbyć daleko od naszego hotelu. Zamiast zamawiać taksówkę poszłyśmy na piechotę. Pod sceną byłyśmy o 16:50.  O 17:00 chłopcy wyszli na scenę.
*Oczami Majki*
To było niesamowite . Nie sądziłam że kiedykolwiek zobaczę ich na żywo. Gdy zaśpiewali już swoje piosenki postanowiłyśmy że pójdziemy za kulisy, gdyż miałyśmy wejściówki. Aby tam wejść musiałyśmy stanąć w sporej kolejce bo nie tylko my chciałyśmy ich zobaczyć z bliska.
Gdy nadeszła nasza kolej trochę się denerwowałam.
- Denerwujesz się? - zapytała się mnie Julka.
- No troszeczkę.
Nareszcie tam weszłyśmy. Zrobiłyśmy sobie z każdym po kolei zdjęcia i poprosiłyśmy o autografy. Mogłyśmy również z nimi porozmawiać. Najbardziej jednak denerwowałam się gdy zaczęłam rozmawiać z Harrym gdyż to mój idol.
-Cześć! - powiedział.
-Cześć! Mam na imię Maja.
-Masz bardzo ładną czapkę. - powiedział i zaczął się śmiać.
- Dzięki.- usmiechnelam się.
W TYM SAMYM CZASIE
*Oczami Julki*
Najbardziej cieszyłam się z tego ze bd mogla porozmawiać z Zaynem.
- Hej! Jestem Julka. - zaczęłam.
-Cześć śliczna! - powiedział.
Zarumieniłam się i odpowiedziałam.
- Dziękuję!
Niestety musiałyśmy się już pożegnać i wrócić do domu.W domu byłysmy około godz.22:30. Od razu poszłysmy spac.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jest już 2. Proszę komentujcie...!!! Będę bardzo, ale to bardzo wdzięczna... :D

2 komentarze: